• Wpisów:72
  • Średnio co: 34 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 16:03
  • Licznik odwiedzin:23 149 / 2501 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Czuję się przegrana i totalnie beznadziejna. Zjadłam za dużo. Nie umiem się podnieść. Próbowałam zwymiotować, ale nawet nie mogłam. Próbowałam palców, wody z solą i nic. Nawet tego nie umiem zrobić.

*Ćwiczenia*
Bieg
300 brzuszków

Brzuszki taka rekompensata. I ten bieg. Za to, że zawaliłam.
  • awatar Gość: ty ej aleś ty tu karyniła szok, niedowierzanie i beka :( Wyrosłaś co z tego? Oby!!! Ty ej a ileś tera przytyto?
  • awatar Gość: nie rekompensuj, bo to i tak bez sensu..... zglos sie do poradni psychologicznej
  • awatar robaczyca84robaczyca84: Chciała bym,żeby twoja mama przeczytała ten wpis o wymiotowaniu na siłę...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 
Przepraszam, że nie pisałam. Cały czas zawalałam. Przez 12 dni cały czas jadłam, jadłam, jadłam. Tragedia. Dzisiaj pierwszy dzień. Mam 19 dni żeby osiągnąć wymarzoną figurę. To nierealne, ale może chociaż uda mi się zrzucić 3 kg. Nie będzie to osiągnięcie mojego celu, ale lepsze to niż nic...

*Bilans*
Jogurt naturalny Zott z tryskawkami- ok. 140 kcal
Zupa pomidorowa- ok. 100 kcal
Warzywa na patelnię +jajko- ok. 360 kcal
Activia wiśniowa- ok. 170 kcal

RAZEM- ok. 770/1000 kcal

*Ćwiczenia*
100 brzuszków
Bieg na bieżni

*Trochę thinspo*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
Przez ostatnie dwa dni zawalałam, a coraz mniej czas. Do tego czyha na mnie serek waniliowo-czekoladowy "Paula" w lodówce i tylko się modlę, żeby po nią nie sięgnąć.
A do tego straszne, ale to strasznie boli mnie prawy nadgarstek. I nie mam pojęcia dlaczego

*Bilans*
Monte- ok. 110 kcal
Warzywa- ok. 180 kcal

RAZEM- ok. 290/1000 kcal

Niepotrzebnie jadłam monte, mogłam zjeść coś zdrowszego, ale zjadłam rano i potem cały dzień wyrzuty sumienia, więc nie zjadłam już potem nic oprócz warzyw.

*Ćwiczenia*
Jazda na rowerze
100 brzuszków
Bieg na biezni

*Thisnpo*
  • awatar Gość: http://mojeecstasy.blogspot.com/ o dziewczynie która się odchudza.
  • awatar angela.♥: Zapraszam . ♥
  • awatar Kini Mini: nie miej wyrzutów sumienia z powodu monte :-P ja jem wszystko na co mam ochotę (no prawie) tylko uważam na ilość i na to żeby nie przekroczyć zanadto 1000 kcal :-) a poza tym możesz zastosować dni owocowe :-) napisałam o nich u siebie :-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Lenistwo. Tylko jeszcze ostatnie poprawy i luzik. Kocham lato <3

*Bilans*
Sałatka z makaronu- ok. 200 kcal (?)
Jajka sadzone- ok. 360 kcal
Truskawy!- ok. 150 kcal

RAZEM- ok. 710/1000 kcal

Dzień wspaniały. W szkole tańczyliśmy poloneza, potem korki z matmy (to mniej wspaniały aspekt dnia), a potem bieg na bieżni. W końcu, po tygodniu na nią weszłam! Ooooo tak

*Ćwiczenia*
Bieg na bieżni z marszem

*Inspiracje*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dziewczyny, czy to możliwe?
Wczorajszy bilans trochę różni się od tego, co napisałam wczoraj. Zjadłam jogurt naturalny z Musli (180 kcal) i grzanki (ponad 200 kcal?). Ale nie zjadłam nic więcej rano. I koło 16 pojechałam na imprezę. Wypiłam dwa kieliszki wódki i połowę piwa (na pusty żołądek, bo jogurt i grzanki zjadłam z samego rana). I dużo stałam, chodziłam, pod koneic biegłam (musiałam szybko być w domu). I dzisiaj wchodzę rano na wagę, patrzę. A tam *55,5*. A jeszcze wczoraj rano było *56,5*.

Dałoby radę schudnąć kilogram w jeden dzień? Za pomocą małej ilości jedzenia i imprezy?
Ludzie, jak tak, to ja na takie imprezy będę chodziła codziennie!!

A dzisiaj *bilansik* :
Mleko z Musli- ok. 260 kcal
Jajko sadzone x2- ok. 360 kcal
Owoce, owoce (czyli truskawki, maliny, wiśnie)- ok. 150 kcal

RAZEM- ok. 770/1000 kcal

*Ćwiczenia*
Bieg na bieżni- pierwszy raz od dłuższego czasu, już nie mogę się doczekać

*Thinspiracje*
  • awatar Martyna Tynka <3: cudne zdjecia *.*
  • awatar Gość: pewnie się odwodniłaś, ale znaczy to,że wagę to jestes w stanie szybko osiągnąć :)
  • awatar Lianne: dziękuję :) zwykłe brzuszki wystarczą? bo może sprobuję tego automasażu, pingerowiczka mi doradziła :) Łał, gratuluje spadku wagi! :>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Parę dni temu była premiera nowej płyty Grubsona, więc na yt już są wstawione kawałki z płyty. Na płytę mnie nie stać, więc przesłuchuję na yt. I jak na razie uważam, że jest super! Nie wiem czy może sobie nie zażyczyć na dzień dziecka

*Bilans*
Jogurt naturalny z musli- ok. 180 kcal
Jajko sadzone x2- ok. 360 kcal
Owoce- ok. 200 kcal

RAZEM- ok. 740/1000 kcal

*Ćwiczenia*
Bieg na bieżni

Dzisiaj zaczynam kurację z peelingiem z kawy. Za trzy tygodnie dam Wam znać, czy coś pomogło na cellulit

*Thinspiracje*
  • awatar beliveinyourself: no to ja czekam te 3 tygodnie :P
  • awatar Karolina L.: Dziękuje :* Ja też się niby odchudzam, ale czasami po prostu nie wychodzi heh:) Peeling kawowy dobry na cellulit? Muszę koniecznie wypróbować.
  • awatar być lekka jak piórko: bardzo ładny bilans :* uwielbiam jajka sadzone ostatnimi czasy :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Czytałam o peelingach z kawy i chyba od jutra zaczynam i będę stosowała go co dwa dni. Wystarczy tylko połączyć fusy z kawy, z żelem pod prysznic, cynamonem i solą, tak żeby konsystencja była w miarę gęsta. A efekty podobno magiczne!

*Bilans*
Twarożek biały z warzywami (rzodkiewka, pietruszka itp)- ok. 180 kcal
Warzywa na patelnię- ok. 180 kcal
Jajko sadzone- ok. 180 kcal
Truskawki- ok. 100 kcal
Maliny i czereśnie- ok. 150 kcal

RAZEM- ok. 790/1000 kcal

Sezon na owocki uważam za otwarty
A mojej mamie dziś robię ciasto (na Dzień Mamy). Mam nadzieje, że nic mnie nie podkusi, żeby podjeść, bo to już byłby szczyt.

*Ćwiczenia*
Na razie, z powodu przeziębienia, jeszcze brak.

*Inspiracje*
  • awatar Inspiré par vous... ♥: Świetne inspiracje
  • awatar Lianne: :* wstawię :> powodzenia z ciastem! ja nie potrafię piec, może i nawet lepiej :D ale spróbuję chyba ciasteczka owsiane zrobić bo mam całkiem fajny przepis, gdzie jedno ciastko ma ok. 50 kcal :> takie zdrowe, na PMS i okres :> co do peelingu - wiele dobrego o tym słyszałam :>
  • awatar Gość: ojej ale bym sobie zjadła czereśnie <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Aktualnie dosyć mam tego, że absolutnie NIKT we mnie nie wierzy. Naprawdę mam tego dosyć. Nauka, odchudzanie. Czemu wszyscy myślą, że się poddam?
A w ogóle zauważyłam dzisiaj u siebie leżąc ogromny cellulit na nogach. Znacie może jakieś specyfiki (kremy albo coś podobnego), żeby to zmalało albo znikło zupełnie? Oczywiście wiem, że nimi cuda nie zdziałam, tylko muszę ćwiczyć, ale to by na pewno pomogło. A nie mogę znaleźć niczego dobrego i taniego zarazem.

*Bilans*
Jogurt naturalny z Musli- ok. 220 kcal
Jajko sadzone- ok. 180 kcal
Warzywa na patelnię- ok. 180 kcal
Truskawki, truskawki <3- ok. 100 kcal

RAZEM- ok. 680/1000 kcal

Ani wczoraj ani dzisiaj nie wykonałam żadnych ćwiczeń, ale choroba wzięła nade mną górę. Jutro pewnie też nici z biegania, ale już w sobotę mam zamiar ruszyć swój tłusty tyłek na bieżnię. W sumie to nawet tęsknię za tymi biegami. Aż do mnie niepodobne

*Thinspo*
  • awatar Inspiré par vous... ♥: Ajj te nogi
  • awatar Lianne: my w Ciebie wierzymy :) ja zauważyłam u siebie rozstępy na tyłku :<
  • awatar Kini Mini: Ja w Ciebie wierzę! Nie poddawaj się i zaskocz wszystkich! :-) Ja też jestem na diecie, więc doskonale Cię rozumiem; a co do cellulitu, o którym pisałaś to ja w weekend dodam artykuł na ten temat więc zapraszam wtedy do mnie ;-) pozdrawiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Nieźle się wkopałam. Jestem chora i to już na poważnie. Leci mi z nosa, co chwila kicham, kaszle, boli mnie gardło, nie mam siły na nic. Ale mimo tego nie mogę wylegiwać się teraz w łóżku, nie czas i pora na to. A z resztą i tak moi rodzice uważają, że symuluję (to takie miłe, że mi ufają) i dali mi mnóstwo zajęć na dzisiejszy dzień, bo nie poszłam do szkoły. Załamać się można.

*Bilans*
Twarożek z rzodkiewką- ok. 180 kcal
Jajko sadzone- ok. 180 kcal
Warzywa na patelnię- ok. 180 kcal
Truskawki!!!!- ok. 50 kcal

Jejku, jak mi brakowało truskawek przez zimę. Mogę uczciwie przyznać, że według mnie, są to najpyszniejsze owoce świata
A tak z innej beczki. Właśnie widziałam reklamę ALLEVO. I proszę Was dziewczyny, nie kupujcie tego gów*na.! Sztuczne potrawy w proszku, które niby mają pomóc mi schudnąć? Co za idiotyzm. Ani to zdrowe, ani nic. A właśnie, wręcz przeciwnie. Prawdopodobnie to jest bardziej niezdrowe od słodyczy i innych podobnych smakołyków. Widziałam to już wcześniej w aptece, ale jak teraz zaczęli to reklamować to już w ogóle we mnie wszystko zawrzało...

*Ćwiczenia*
100 brzuszków
Bieg na bieżni

Mimo choroby nie mogę teraz przestać ćwiczyć. Niedługo będę biegała w szkole na ocenę i muszę dostać co najmniej 4.

*Thinspo*
  • awatar Gość: zdrówka :*
  • awatar Lianne: dziękuję :) Jeden raz, i mam nadzieję, że już ani razu więcej :D do lata coraz bliżej,n nie ma czasu na PMS! :D Kochana zdrowiej! :* i też myślę, że to żarcie w proszku to jakiś szajs :O już lepiej samemu sobie zrobić koktajl z jogurtu i owoców :>
  • awatar beliveinyourself: Oj biedna :C zdrówka dużo ! :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Nic mi się nie chcę. Ale mimo tego, nie poddaje się, ćwiczę zawzięcie. Dodatkowo zakuwam, zakuwam i zakuwam. Nauka doprowadza mnie do szału, tak bardzo chcę już wakacje
Ale za to 29 (we wtorek) idę na Warszawskie "Pele-Mele Zielony Festiwal". Będzie grał GRUBSON <3 Już nie mogę się doczekać, do tego wstęp wolny. Idealnie

*Bilans*
Jogurt naturalny z Musli Śniadaniowymi- ok. 180 kcal
Wafle ryżowe- ok. 200 kcal
Warzywa na patelnię- ok. 180 kcal

RAZEM- ok. 560/1000 kcal

Po powróceniu do diety, czuję się o wiele lepiej Czuję się silniejsza, ładniejsza i mam lepsze samopoczucie.

*Ćwiczenia*
100 brzuszków
Bieg na bieżni

*Thinspo*
  • awatar Lilyanne: dietetycznie cudnie. Może ja też wrócę do diety, żeby się lepiej poczuć. Jednak jakoś nie mogę się zebrać
  • awatar Martyna Tynka <3: boskie inspiracje *.* trzymam kciuki!
  • awatar Lianne: Dziękuję ;) Dzisiaj lekko zawaliłam.. Patrząc na mój tłuszczyk na brzuchu, obawiam się, że do wakacji go nie spalę :/ no ale trudno, kupię strój jednoczęściowy:P Fajnie, że wróciłąś! I zazdroszczę koncertu! Byłam na Grubsonie w tamte wakacje, świetny jest :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
To jeden z tych beznadziejnych dni, kiedy okropnie się czuję Nie mogłam dziś nic zrobić, a jedzenie cały dzień korciło i korciło. Dodatkowo na odporność musiałam zjeść trochę suszonej żurawiny, a ona nie odznacza się akurat małą kalorycznością

*Bilans*
Jogurt naturalny z musli- ok. 180 kcal
Trochę jajecznicy- ok. 100 kcal
Żurawina suszona- ok. 400 kcal
Warzywa na patelnię- ok. 200 kcal
Wafle ryżowe- ok. 120 kcal

RAZEM- ok. 1000/1000 kcal

Wyrobiłam się akurat. Ćwiczeń oczywiście żadnych nie zrobiłam, z nauki też nici. Za to zapowiada się przyjemny dzionek z komediami, zabieram się na razie za "Ja, Irena i ja".

*Thinspo*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Liczba 43 mnie przeraża W te 43 dni muszę schudnąć równo 6 kg, a ostatnio cały czas coś podjadam i w ogóle nie ćwiczę. Ale zaczyna się robić ciepło, więc prawdopodobnie chęć na ćwiczenia i dietę wrócą szybko
Ten tydzień był pod względem szkoły straszny, teraz tylko wyciąganie ocen i w sumie nie myślę o niczym innym jak wybór liceum, a mam tylko tydzień. Muszę się zalogować na jakąś stronę, coś tam pozaznaczać, a od tego przecież tak dużo zależy.
Od jutra biorę się do kupy, zaczynam od nowa pisać bilanse i codziennie Was odwiedzać. i ĆWICZYĆ przede wszystkim

*Thisnpo*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Zapomniałam zupełnie, że zostałam otagowana do zabawy przez trzy blogowiczki A więc dziękuję Wam bardzo i zabieram się do roboty


Zasady:
1. Każda oznaczona osoba musi odpowiedzieć na 11 pytań przyznanych im przez ich "Tagger" i odpowiedzieć na nie na swoim blogu
2. Następnie wybierasz 11 nowych osób do tagu i połącz je w swoim poście
3. Utwórz 11 nowych pytań dla osób oznaczonych w TAGu i napisz je w swoim TAGowym poście.
4. Wymień w swoim poście osoby które otagowałaś.
5. Nie oznaczaj ponownie osób, które już są oznakowane.


*Pytania od Lianne- www.apocalyptic.pinger.pl*
1. Najśmieszniejsza rzecz jaką zrobiłaś po pijaku?
-szczerze mówiąc nie pamiętam, abym robiła coś szczególnie śmiesznego, na ogół upijam się tak, że mam jeszcze kontrolę nad tym, co robię i mówię

2.Najbardziej wzruszający film jaki oglądałaś?
-"Dom nad jeziorem" i "Jeden Dzień"

3.Gdybyś miała wybrać sobie sama imię, to jak byś się nazwała?
- Kinga, tak jak mam na drugie

4.Wolałabyś być "puszysta" i szczęśliwa, czy chuda i wiecznie niezadowolona z życia?
- To jest dobre pytanie Chyba puszysta i szczęśliwa

5.Najpyszniejsza rzecz jaką kiedykolwiek jadłaś?
-oooo, mnóstwo tego było, może jogurt z fell the chill?

6.Wymarzony zawód?
-dziennikarka

7.Miejsce które najbardziej chciałabyś zobaczyć?
-Francja, moje marzenie

8.Wolisz bawić się i tańczyć, czy odpoczywać w domowym zaciszu?
-zdecydowanie bawić się i tańczyć!

9.Twój największy lęk?
- pająki, fuu

10.Jak widzisz swoją przyszłość?
- Aktualnie wolę sobie jej nie wyobrażać

11.Jest osoba w Twoim otoczeniu, która wydaje Ci się być idealna i mieć idealne życie?
- Idealne nie, ale bardzo bliskie ideału ma moja przyjaciółka. Gdyby nie za bardzo wymagająca mama, jej życie byłoby najpiękniejsze na świecie- ma mnóstwo przyjaciół, jest atrakcyjna, podoba się chłopakom, uczy się świetnie. Żyć nie umierać


*Pytania od life is a carousel. ♥- www.carousel.pinger.pl*

1.Ile masz lat?
- 16

2.Czym się interesujesz?
- dziennikarstwem

3.Gdzie chciałabyś spędzić resztę swojego życia?
- Nie ważne gdzie, ważne z kim

4.Ukryty talent?
- Jeśli go mam, to ukrył się tak dobrze, że go jeszcze nie dostrzegłam

5.Masz jakieś zwierzęta?
- 3 psy i młodszego brata

6.Jakiej piosenki teraz słuchasz ?
-Strachy Na Lachy- Czarny Chleb i Czarna Kawa

7.Jaka cechę swojego charakteru lubisz najbardziej ?
- Nie lubię swojego charakteru

8.Co lubisz w sb najbardziej ?
- Nic.

9.Ulubiona pora roku ?
- Zdecydowanie lato

10.Podoba ci się mój blog?
-Tak, nawet bardzo

11.Jesteś w gimnazjum, liceum czy na studiach ?
- Właśnie kończę gimnazjum

*Pytania od apple-pie -www.apple-pie.pinger.pl*

1.Morze czy góry?
- Pierwsze co mi przyszło do głowy to morze, ale góry też bardzo lubię

2.Ulubiony film?
- Nie mam ulubionego filmu, ale ulubiony serial to Sherlock i Skins

3.Ulubiony sport?
- Koszykówka

4.Kot czy pies?
- Pies

5.Szpilki czy trampki?
- Zdecydowanie ładniej wyglądają szpilki, ale gdybym miała wybierać w czym wolę CHODZIĆ, i w czym chodzę częściej, to na pewno trampki

6.Lubisz szkołę?
- To głupie pytanie

7.Ulubiony aktor/aktorka?
- Nie posiadam

8.Jakiej muzyki słuchasz?
- Różnej, lubię rocka i metal, ale uwielbiam też Grubsona i parę piosenek Pezeta

9.Masz jakieś zwierzątko?
- 3 psy

10. Masz jakieś rodzeństwo?
- Młodszego brata

11.Co sądzisz o moim blogu?
- Bardzo lubię, znajduję tam mnóstwo inspiracji


*MOJE PYTANIA*
1.Dlaczego postanowiłaś założyć bloga?
2.Czy uważasz się za osobę szczęśliwą?
3.Optymistka, pesymistka, czy realistka?
4.Gdybyś miała zabrać 3 rzeczy na bezludną wyspę, co by to było?
5.Gdybyś miała zabrać tylko 3 ludzi na bezludną wyspę (na której musiałabyś spędzić czas do końca życia), kto by to był?
6.Co w twoim życiu jest dla ciebie najważniejsze?
7.Masz jakąś pasję, hobby?
8.Gdybyś miała w 5 słowach ocenić siebie, co byś powiedziała?
9.Ideał mężczyzny?
10.Uważasz się za osobę otwartą, czy raczej stronisz od ludzi?
11.Wolisz straszliwe gorąco czy przeraźliwe zimno? ;D

*OTAGOWANE PRZEZE MNIE DZIEWCZYNY*
www.bejbe16.pinger.pl
www.apocalyptic.pinger.pl
http://carousel.pinger.pl/
http://blondynka13131.pinger.pl/
http://forever-skinny.pinger.pl/
http://heroineana.pinger.pl/
http://apple-pie.pinger.pl/
http://toofatforyou.pinger.pl/
http://menteur.pinger.pl/
http://asifbymagic.pinger.pl/
  • awatar Gość: KzhEGSShLFTzXIIyVB 6604
  • awatar est la puissance: "masz jakieś zwierzęta? 3 psy i młodszego brata." hahahahahahahaha:D
  • awatar Gość: hahah dzięki za otagowanie :p mi też wypadło to z głowy haha teraz na 2 tagi bd musiala odpowiedzieć :d jogurt z fell the chill?? kurde nie słyszałam o takim heh ale fajnie brzmi bd musiała sobie kupic :D a starchy na lachy czarny chleb i czarna kawa lubię na karaoke tą piosenkę śpiewać :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

forever-skinny
 
odchudzam-sie-napraw
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Nie biegałam wczoraj, ale dzisiaj pobiegam wieczorkiem na bieżni. Tak mi się strasznie nie chcę Jedyną motywacją dla mnie jest to, że biegamy na ocenę w szkole i po prostu MUSZĘ to zaliczyć na co najmniej 4.
Dzisiaj bardzo zdrowo
Śniadanie:
Płatki musli z jogurtem
II Śniadanie
około 4-5 wafli ryżowych
Obiad:
Jajko sadzone
Warzywa na patelnię

Czuję, że mam w sobie więcej siły na dietę niż kiedyś. Słodycze i czekolady nie kuszą mnie już tak bardzo, tylko na ćwiczenia nie mam w ogóle chęci. Ale muszę to jakoś przezwyciężyć, bo bez ćwiczeń za wiele nie zdziałam.

A co u Was?

*Thinspo*
  • awatar beliveinyourself: ale motywujące thinspo :)
  • awatar ♥Blondynka♥: Super ci idzie u mnie tez bardzo dobrze :) w końcu wziełam sie do roboty :)
  • awatar ~psychosomatic addict-insane: Mi też wcale nie chce się ćwiczyć ale jakoś się do tego zmuszam. Nie da się mieć zdrowego ciała, nie będąc przy tym wiecznie w ruchu, niestety. świetny bilans :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Przepraszam, że tak długo nie pisałam. Strasznie mi wstyd, ale pinger mi nie wchodził, strona się zablokowała, a jak w końcu weszłam, to się usunął ostatni wpis
W każdym bądź razie, założyłam się z przyjacielem, że do 28 czerwca schudnę 6 kg i będę ważyła 52 kg. Założyłam się, więc jest to dla mnie dodatkowa motywacja Dam radę. A poza tym zaczynam biegać, bo w szkole zaczęliśmy biegać na ocenę Jeeeeej, jak ja tego nienawidzę! Bieganie w szkole, kiedy wszystkie oczy są zwrócone na ciebie, mnie dobija Ale od dzisiaj zaczynam intensywny trening (bieganie i chodzenie na zmianę + brzuszki).
A dodatkowo koniec roku, muszę wyciągać oceny, więc zakuwanie, zakuwanie, zakuwanie i zakuwanie. Od dziś możemy się logować do liceów, a ja nie mam pojęcia gdzie chcę iść. Czyż to nie dołujące?
Bilansów nie dodaję, bo ostatnio jem zdrowo, ale bez liczenia kalorii...

*thinspiracje*
  • awatar Lianne: Powodzenia z zakładem! polubisz bieganie, ja biegam jak jest piękna pogoda, aż mnie nosi żeby pobiegać :D śmieszne uczucie :D
  • awatar beliveinyourself: u mnie też pinger nawala fazy ;oo. Ten zakład na pewno tylko mocniej Cię zmotywuje :)
  • awatar Gość: też nie lubiłam biegać w szkole :/ tako jeszcze dla siebie to ujdzie :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Nie wiem, co się ze mną ostatnio dzieje. To chyba ta majówka. W każdym bądź razie wczoraj znowu byłam pić, tym razem u kolegi. Dieta oczywiście zawalona. Nie dość, że wypiłam piwa, a popiłam to wódką, to jeszcze wczoraj rano pochłonęłam krakersy, kanapki z serkiem topionym, a na obiad zjadłam jogurt. Nie wiem czy przytyłam strasznie, bo mama zabrała mi wagę do siebie.
Wracając do imprezy. Pojechałam tam z zamiarem wypicia góra jednego piwa. Nie wiem, czemu ja się zawsze daje komuś namówić na więcej Nie powiem, żebym nie lubiła pić, bo lubię, ale musiałam wrócić do rodziców, do domu. Oczywiście upiłam się, kręciło mi się w głowie itp itd. I ten kolega, u którego byłam zaproponował mi, że odprowadzi mnie do domu. Odprowadził mnie pod same drzwi i, w przeciwieństwie do innych chłopaków na imprezie, nie próbował niczego zrobić (wiecie w jakim sensie). Przytulił mnie tylko, pocałował w policzek i powiedział, że wszystko będzie dobrze i nikt się w domu nie skapnie. I się nie skapnęli. Moi rodzice żyją w nieświadomości, jakie dziecko mają. A on był naprawdę uroczy i słodki Chyba go na pizzę zaproszę, w ramach podziękowań
W ogóle- to dziwne, że pamiętam wszystko co się działo, gdy byłam pijana. Większość osób nie pamięta nic...
  • awatar Gość: hahhaah u mnie to normalka jak wychodze ze swoją "ekipą " hehe :P tylko im chlanie w głowie a odmówić im się nie da :/ ehh ja to zawsze mówie tak jak najebana jestem pierdole lepiej się nie kryć i wejść do domu jak się rodzice spytają czy pijesz mówisz tak .. i zazwyczaj wtedy kiedy się kiedyś kryłam to zawsze wrzeszczeli i zauważali że piłam i takie tam :d a jak się nie kryje to czasami nic nawet nie zauważają jak to się mówi " pod latarnią najciemniej " :p
  • awatar ♫¢zαяиö-вιαłα ♥,: *zapraszam do siebie.Piszę może się spodoba??Opinia szczera dużo dla mnie znaczy podobnie dodaje jak jesteś ciekawa co dalej lub się podobało*
  • awatar ♥Blondynka♥: spalisz te kalorie nie martw sie :) fotka super :) lato to najgorsza pora na odchudzanie bo jesty tyle smakowitości dookoła i ciezko sie powstrzymać :P ciagle grille ogniska itd ...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Wczoraj zawaliłam totalnie. Dziś jak się zważyłam moja waga przekroczyła lekko 58 kg. Jestem na siebie taka zła Odkąd wazę te 58, nie daję rady zejść niżej. Cały czas zawalam, podjadam tłuste przekąski, wczoraj wpier niczyłam całą paczkę krakersów. Połowa opakowania została i woła do mnie z mojego biurka, żebym ją zjadła. Ale ja dziś nie mogę zawalić. Schowam je do specjalnego pudełka ze słodyczami, które niedawno stworzyłam. Czuję jak mnie wołają, kocham takie krakersy. Ale wystarczy że spojrzę na wagę, która stoi w kącie pokoju i już wiem, że nie mogę ich zjeść.
Dzisiaj z przyjaciółkami jadę do Złotych Tarasów. Pewnie będą chciały pójść do McDonalda (o ile nie jest zamknięty, bo święto). Ale ja sobie elegancko zamówię sałatkę, o ile coś w ogóle.

*Thinspiracje, aby się nie poddać*
  • awatar Inspiré par vous... ♥: świeetne
  • awatar Administratywistka: Bądź spokojna, waga już się niedługo ruszy :) Podziwiam Cię za tę Twoją determinację i na pewno dojdziesz do upragnionej wagi, mimo że myślę, iż teraz dobrze wyglądasz :) Trzymaj się!
  • awatar impression: te słodycze.. nie lepiej poprosić kogoś z rodziny, zeby je schował, tak, żebyś nie wiedziała gdzie są? może to będzie lepszy sposób?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 
Stwierdzam, że faktycznie zachowuję się jak dziecko. Co będzie to będzie, spotkam się z nim, a jak on sobie coś wyobrazi to już nie jest moja wina.
Dziś chyba znowu wychodzimy na kosza. Od 3 godzin rzucania piłką bolą mnie tak ręce, że nie mam siły podnosić ich do góry. Ale to dobrze, może w końcu trochę mi się ręce wzmocnią.

*Bilans*
Musli Nestle z mlekiem chudym- ok. 175 kcal
Jajko sadzone x2- ok. 360 kcal
Twaróg biały z rzodkiewką- ok. 180 kcal

RAZEM- ok. 715/1000 kcal

*Ćwiczenia*
koszykówka
100 brzuszków

*Thinspo*
  • awatar Lianne: dziękuję :) Wiesz, co do Wojtka - wiem w jakiej jesteś sytuacji, mam baardzo podobnie (jestem niemal w tej samej sytuacji). Gościu jest spoko, alle nie czuję się przy nim komfortowo i nie jest zabawny :D a wg. mnie poczucie humoru to podstawa! Dobrze, że już wiesz, że nic z tego nie będzie - Stoisz na twardym gruncie :). To najwazniejsze. A temu facetowi nic przecież nic nie obiecywałaś - jak się z nim spotkasz, to przynajmniej jakoś spędzisz czas, może zostaniecie dobrymi kumplami :).
  • awatar MałeSzczęścia: powodzenia
  • awatar być lekka jak piórko: wzmocnienie rąk to bardzo dobry plan, bo sama mam słabe i nad tym pracuje :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

forever-skinny
 
odchudzam-sie-napraw
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

odchudzam-sie-napraw
 
lilyanne
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wczoraj znowu byłam z K na koszykówce. I znowu byli ci chłopacy, tyle że z kolegami. Wszystko miło, fajnie, ale potem ten cały Wojtek mnie odprowadzał do domu No niby spoko, ale potem wziął ode mnie mój numer telefonu, z tekstem, że on chętnie by się umówił na piwo, czy coś. A wieczorem wysłał mi sms- a w stylu "Hej Odpisz jak będziesz miała czas i chęci To ja Wojtek ".
On jest całkiem spoko, miły i w ogóle, ale bez przesady, ja nic nie chcę więcej. Ja nie chcę mieć faceta. Znaczy jak się trafi jakiś przystojny, miły, słodki i zabawny, to nie pogardzę Ale mimo, że Wojtek jest dobrym znajomym, to ja się na coś więcej nie piszę.
A najgorsze jest to, że ja nie wiem, jak ja mam mu to dać do zrozumienia? K powiedziała, żebym się z nim spotkała, jak zadzwoni i po prostu mam rozmawiać i zachowywać się jakby to był dobry kolega, a nie ktoś więcej. Pytanie- czy ja umiem się tak zachowywać? Doradźcie mi coś, błagam! Spotkać się z nim, jak będzie chciał? Pogadać? Dać do zrozumienia? No co?

*Bilans*
Musli Nestle z mlekiem chudym- ok. 175 kcal
Kulka sorbetu cytrynowego- ok. 100 kcal
Sok z cytrusów- ok. 180 kcal
Warzywa na patelnię- ok. 170 kcal
Jajko sadzone- ok. 180 kcal

RAZEM- ok. 805 /1000 kcal

*Ćwiczenia*
100 brzuszków
Duuuuuuuużo chodzenia (zakupy)
30 min biegu na dworze

*Thinspo*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Wczoraj razem z moją przyjaciółką K poszłyśmy na pobliskie boisko pograć w kosza. I spotkała nas miła niespodzianka Poznałyśmy dwóch miłych chłopaków- Wojtka i jakiegoś drugiego (nie pamiętam za bardzo imienia) Ten pierwszy odprowadził mnie do domu, był całkiem miły. Drugi odprowadził K. Nie sądzę, żeby coś z tego wynikło, oprócz dobrej znajomości, czy czasem może i przyjaźni, bo chemii nie było między nami żadnej. Ale zawsze fajnie jest poznać kogoś nowego Może dziś też będą na boisku, w każdym bądź razie ja z K idziemy

*Bilans*
Musli Nestle z chudym mlekiem- ok. 175 kcal
Warzywa na patelnię- ok. 170 kcal
Jajko sadzone- ok. 180 kcal

RAZEM- ok. 525/1000 kcal

Może jeszcze coś zjem, ale nie jestem pewna. Jakoś nie mam apetytu, do wyjazdu już tak niedługo.

*Ćwiczenia*
koszykówka
100 brzuszków

*Thinspo*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Przepraszam, że nie pisałam przez 5 dni, ale zawalałam i nie miałam jakoś siły pisać.
Co do imprezy piątkowej, na która nie wiedziałam czy się wybiorę. Wybrałam się i było super Poznałam parę fajnych osób, ale nie byłam wówczas do końca trzeźwa, więc nie za bardzo niektórych pamiętam. Ale było naprawdę fajnie, ciesze się że poszłam
Co do diety- do wczoraj zawalałam, dziś już ogarnięta przychodzę, bo w końcu tylko 63 dni do wyjazdu.

*Bilans*
Musli Nestle z jogurtem naturlanym- ok. 170 kcal
Warzywa na patelnię- ok. 170 kcal
Jajko sadzone- ok. 180 kcal

RAZEM- ok. 520/1000 kcal

*Ćwiczenia*
dłuuuuuuugi spacer
koszykówka wieczorem, trening z przyjaciółką <3

*trzymajcie się dziewczyny*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›